top
Wydarzenia:

Władysław Hasior wyrywał rzeźby z ziemi. W jego ślady poszli studenci

Władysław Hasior zainspirował młodych twórców. „Ślady Hasiora. Wyrwane z ziemi” to wielkoformatowa praca studentów Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie powstała podczas pleneru w Białce Tatrzańskiej.

4
Władysław Hasior - krąg betonowych rzeźb

Władysław Hasior o początkach swojej eksperymentalnej techniki rzeźbienia w ziemi, którą kontynuował przez wiele lat w wielkoformatowej skali, pisał: „Na opuszczonym cmentarzu w Aix-Provance zobaczyłem puste wnęki człekokształtne wykute w skale. Zapragnąłem powtórzyć ten akt. W dwa miesiące później, w tym samym roku 1960 wyciągnąłem pierwszy odlew z ziemi”.

Pierwszy był św. Sebastian, któremu zapalił w piersi płomień. Później kolejne rzeźby, m.in.: „Pomnik Rozstrzelanych Zakładników z Nowego Sącza” stojący obecnie we Wrocławiu, wstrząsająca „Golgota” z Montevideo w Urugwaju, „Ekshumowany” z Buenos Aires w Argentynie, czy też imponujący „Słoneczny rydwan” eksponowany w Södertälje w Szwecji.

Grupa młodych, niezwykle zdolnych twórców, studentów Wydziału Rzeźby warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych zrzeszonych w Kole Naukowym 44, które wywodzi się z pracowni profesora Adama Myjaka, także zapragnęła nawiązać do człekokształtnych rzeźb wykutych w skale i dokonań swojego wielkiego poprzednika.

„Ślady Hasiora. Wyrwane z ziemi” to projekt inspirowany twórczością Władysława Hasiora – ponadczasową, innowacyjną, zarówno pod względem treści, formy, jak i rozwiązań technologicznych. Młodych rzeźbiarzy zainteresował w szczególności proces technologiczny cyklu „Wyrwane z ziemi”. Jednym z głównych założeń pleneru, na który przyjechali do Białki Tatrzańskiej, była realizacja kolektywnej pracy wielkoformatowej w tej unikatowej technice. Pracę tworzyli:

Agata Biały, Julia Grabowska, Jakub Hałas, Kajetan Karkuciński, Michalina Kaza, Kacper Kokoszka, Dana Kolasa, Agata Kołtun, Aleksander Łukasik, Natalia Klara Marczewska, Wiktoria Marucha, Jerzy Mróz, Zofia Pilich, Emilia Ptach, Kinga Smaczna-Łagowska, Aleksandra Ulkowska.

Władysław Hasior - rzeźby stojące na wzgórzu, jak grupa ludzi w kręgu

Podążając śladem Władysława Hasiora, studenci stworzyli rzeźbę odlaną z betonu. W kręgu jest siedem postaci. Każda z figur ma 3,5 m x 4,5 m. Obwód koła wynosi 17 m. Rzeźba upamiętnia osobę Władysława Hasiora i podkreśla wagę jego dokonań artystycznych, które zajmują ważne miejsce w sztuce współczesnej.

– Będąc opiekunem Koła, miałam zaszczyt i ogromną przyjemność uczestniczyć w realizacji całego procesu powstawania obiektu rzeźbiarskiego. Stanął on na szczycie góry Kotelnicy w Białce Tatrzańskiej, na Podhalu, skąd Władysław Hasior pochodził i gdzie, w niedalekim Zakopanem, żył i tworzył – mówi dr Kinga Smaczna-Łagowska z warszawskiej ASP. – Jestem pełna podziwu dla tych wyjątkowych osób, które z tak wielkim zaangażowaniem i determinacją włożyły ogrom pracy w to przedsięwzięcie. Pełne pasji i niezwykłej wrażliwości, ale także wykazujące się szalenie ważną i trudną umiejętnością, jaką jest praca w zespole, udowodniły, że wierzą w to, co robią, że kochają to, co robią i dlatego ma to sens i ogromną siłę oddziaływania – kontynuuje dr Kinga Smaczna-Łagowska. – Dziękuję im za niesamowite doświadczenia twórcze, za możliwość bycia częścią zespołu i wspaniały czas wspólnych konstruktywnych działań podczas zmagania się z materią, dzielenia się przemyśleniami i zarażania pozytywną energią – dodaje.

Władysław Hasior - krąg rzeź betonowych w górskim pejzażu

Rzeźba po zakończeniu pleneru studentów ASP pozostała na swoim miejscu. Stała się elementem krajobrazu Białki Tatrzańskiej. Praca, pozostawiona w otoczeniu natury, narażona na działanie czynników atmosferycznych, zmienia się – żyje.

Deszcz wypłukuje z gigantów szczątki organiczne pozostałe po wyrwaniu ich z ziemi. Beton z czasem pokryje mech. Natura dopełni dzieła.

Władysław Hasior

Władysław Hasior (1928–1999), rzeźbiarz, malarz, scenograf, przez lata związany z Podhalem, był uczniem Liceum Technik Plastycznych w Zakopanem, w którym kształcił się pod kierunkiem profesora Antoniego Kenara.

Naukę kontynuował w Warszawie, gdzie w latach 1952-1958 studiował w Akademii Sztuk Pięknych (pracownia profesora Mariana Wnuka). Po studiach wyjechał do Paryża jako stypendysta Ministra Kultury Francji, by zgłębiać tajniki rzeźby u Ossipa Zadkine’a.

Władysław Hasior w swojej twórczości był otwarty na wiele nurtów: surrealizm, rzeźbę abstrakcyjną, nowy realizm, a także na rzemiosło i sztukę ludową.

W swoich pracach Władysław Hasior, uważany za prekursora asamblażu w Polsce, wykorzystywał przedmioty gotowe – „zużyte rekwizyty codzienności”. Bogatą ich kolekcję artysta zgromadził w swoim domu galerii w Zakopanem.

Dwukondygnacyjny budynek dawnej Leżakowni – miejsca, gdzie w dwudziestoleciu międzywojennym werandowali kuracjusze sanatorium przeciwgruźliczego – zaadaptował na potrzeby galerii, mieszkania i pracowni.

Prace Władysława Hasiora prezentowane były na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce i m.in. w: Paryżu, Rzymie, Sztokholmie, Oslo, Montevideo, São Paulo, Helsinkach, Wiedniu, Wenecji, Kopenhadze, Brukseli i Moskwie.

Władysław Hasior jest autorem m.in. rzeźb: „Ogniste ptaki”, „Poległym o utrwalenie władzy ludowej na Podhalu” (lub „Organy”), „Płonąca Pieta”, „Pomnik Ratowników Górskich”.

Artystę uhonorowano wieloma nagrodami i wyróżnieniami. W 1975 roku sekcja polska Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA uznała go za najwybitniejszego twórcę powojennego trzydziestolecia. Hasior był bohaterem kilku filmów dokumentalnych.

Zdjęcia: Jakub Hałas, Maciej Raczykiewicz / serwis prasowy organizatora pleneru ASP w Warszawie