top
Wydarzenia:

Studio 74 m² debiutuje projektem mieszkania z lat 60.

Studio 74 m², młoda pracownia projektowa specjalizująca się w aranżacji wnętrz prywatnych, zakończyła z sukcesem pierwszą realizację – 65-metrowe mieszkanie w budynku z lat 60. w Warszawie.

3
Studio 74 m² - sypialnia w lustrzanym odbiciu

Studio 74 m² stworzyło projekt, który spaja ducha epoki z nowoczesnymi rozwiązaniami i wyrazistymi akcentami. Praca nad wnętrzem w starym budownictwie to dla początkującego studia znacznie większe wyzwanie niż aranżacja wnętrza od stanu deweloperskiego. Projektantki, które założyły studio 74 m², Agata Pietrzak i Katarzyna Położniak świetnie poradziły sobie z wszystkimi przeciwnościami. Najlepszą recenzją ich działań jest pełne zadowolenie inwestorki z uzyskanego efektu.

Studio 74 m² - detal stolika i fragmentu fotela

Studio 74 m² daje historii nową perspektywę

Wnętrze zachowało odniesienia do swojego pierwotnego kształtu, jednak nie jest rekonstrukcją. To swobodna interpretacja stylu lat 60. XX w. wzbogacona o współczesne akcenty. Odważne zestawienia kolorystyczne – bordowa szachownica na podłodze w kuchni, butelkowa zieleń w części prywatnej czy niebieski sufit inspirowany obrazem z kolekcji właścicielki – wpisują się w koncepcję eklektycznego, a zarazem spójnego wnętrza.

Funkcjonalny układ mieszkania został zmieniony zgodnie z potrzebami właścicieli. Studio 74 m² powiększyło łazienkę, przeniosło pralkę z kuchni, a także wydzieliło dodatkową toaletę. Korytarz zyskał na spójności dzięki zakrzywionej ścianie. Starannie zaprojektowane elementy architektoniczne i wyselekcjonowane meble vintage współtworzą charakter przestrzeni. Wyrazistą dekoracją we wnętrzu są plakaty polskich artystów – w tym Krzysztofa Iwańskiego – które nawiązują stylistycznie do estetyki lat 60. i 70.

Już po pierwszej rozmowie z klientką wiedziałyśmy, że estetycznie myślimy podobnie – wspólnie czułyśmy, że ten projekt musi mówić tym samym językiem, co budynek, w którym powstał. Dzięki ogromnemu zaufaniu inwestorki do naszej wizji mogłyśmy tak swobodnie bawić się detalem i kolorem, tworząc przestrzeń naturalnie łączącą historię z nową energią

– mówi architektka Agata Pietrzak.

Pod presją czasu

Prace rozpoczęły się nietypowo, bo zanim powstał pełny projekt. Zaledwie dwa dni przed rozpoczęciem remontu projektantki dokonały pierwszych pomiarów i wskazały zakres wyburzeń. Kolejne tygodnie upłynęły pod znakiem intensywnej pracy nad rozwiązaniami technicznymi, dostosowanymi do specyfiki starego budownictwa.

To jeden z tych projektów, w których piękne pomieszczenia i ostateczny ogrom satysfakcji okupione zostały solidną dawką emocji, improwizacji i zmęczenia. I nie żałujemy ani jednego poświęconego wieczoru czy nieprzespanej nocy

– wspomina architektka Katarzyna Położniak.

Studio 74 m² widok z holu na salon

Studio 74 m² - mała łazienka z prysznicem i strefą umywalki, drzwi drewniane

Do najtrudniejszych zadań należało poradzenie sobie z nierównościami ścian i ograniczeniami wynikającymi z układu instalacji. Zabudowa stolarska w łazience musiała ukryć elementy, których nie można było przenieść w sezonie grzewczym. W kuchni konieczne było przesunięcie mebli do przodu, co z kolei wymusiło korekty w projekcie oświetlenia.

Pierwszy projekt, dojrzały efekt

Choć była to pierwsza realizacja zespołu Studio 74 m², projekt pokazuje dojrzałość w podejściu do przestrzeni, detalu i relacji z inwestorem. Jak podkreślają autorki, kluczowe okazało się wzajemne zaufanie, które pozwoliło na odważne decyzje i konsekwentne doprowadzenie wizji do końca.

Po roku od zakończenia prac właścicielka nie zdecydowałaby się zmienić w mieszkaniu żadnego elementu – co najlepiej świadczy o trafności przyjętych rozwiązań.

Zdjęcia: Julia Jaracz, Konewka Studio / serwis prasowy Studio 74 m²