Tradycja ubierania choinki. Historia, symbole i style świątecznego drzewka
Zwyczaj ubierania choinki wyrasta ze średniowiecznych przedstawień religijnych, renesansowych zwyczajów mieszczan, kultury ludowej i dworskiej mody. Drzewka i dekoracje zmieniały się – od jabłek i świeczek po szklane bombki, lampki i współczesne instalacje.
4
Choinki, drzewa zawsze zielone. Dlaczego wybrano akurat ten symbol? W kulturach europejskich zieleń zimą wyraża: trwałość życia, nadzieję, ochronę domu, obietnicę powrotu wiosny. W chrześcijańskiej interpretacji to, co nie więdnie, stało się znakiem odrodzenia i zbawienia. Dlatego zanim w domach stanęły świerki, jodły czy sosny, dekorowano gałązkami i wieńcami z roślin zimozielonych.
Źródło zwyczaju: średniowieczne rajskie drzewko
Najczęściej przywoływany trop prowadzi do średniowiecznych misteriów (tzw. mystery plays), które w przystępny sposób opowiadały biblijne historie. W wielu miejscach 24 grudnia obchodzono dzień Adama i Ewy, a kluczowym rekwizytem bywało drzewo rajskie, zimozielone, ozdobione jabłkami (symbol owocu z drzewa poznania) i czasem opłatkami (interpretowanymi jako znak odkupienia). Z czasem taki teatralny rekwizyt przeniósł się do przestrzeni prywatnej i zaczął żyć własnym życiem jako domowa dekoracja.
Choinki nie musiały zastąpić wcześniejszych zimowych zwyczajów, raczej ich pojawienie nałożyło się na już istniejące konotacje (zieleń, światło, wspólnota), a Kościół i kultura mieszczańska stopniowo nadawały im nowe znaczenia.
Choinki w domu. Niemcy, Alzacja i zapis ze Strasburga
Za obszar, w którym nowoczesna choinka pojawiła się najwcześniej uchodzą ziemie niemieckie (w szerokim, historycznym sensie kulturowym). W tym kontekście często przywołuje się Strasburg i rok 1605 jako jedno z najwcześniejszych świadectw drzewka w mieszkaniu, dekorowanego słodyczami, owocami, papierowymi ozdobami.
Wątek związany z reformacją (Luter i świeczki na gałązkach) powraca w wielu opowieściach jako legenda podkreślająca rolę światła. Historycy traktują go jednak z ostrożnością, głównie jako atrakcyjną opowieść, która mogła pomóc upowszechnić praktykę.
Kto był pierwszy? Tallin i Ryga. Tradycja miejska
Osobnym nurt stanowi ustawianie drzewka w przestrzeni miasta. Tallin i Ryga od lat podkreślają związki z Bractwem Czarnogłowych i tradycją świątecznych drzew w rynku (w dokumentach i lokalnych przekazach pojawiają się daty XV–XVI wieku). To ciekawy przykład, jak zwyczaj choinki stał się także elementem tożsamości miejsca i do dziś żyje w formie miejskiego rytuału.
Jak dawniej ubierano choinki
Pierwsze dekoracje były z tego, co pod ręką i miały czytelne sensy: jabłka – echo rajskiego drzewka; orzechy, pierniki, słodycze – święto dostatku, ale też praktyczny jadalny ozdobnik; opłatki lub wafle – symbolika religijna; świeczki – światło w najciemniejszym czasie roku (i domowy teatr blasku).
Dopiero XIX wiek przyniósł masową popularność szklanych ozdób (bombek) i stopniową standaryzację estetyki: drzewko przestało być zbiorem znaczeń i domowych artefaktów, a zaczęło przypominać dekoracyjny obiekt, projektowany, kupowany, kompletowany.
Jak choinki przyszły do Polski: od podłaźniczki do drzewka na podłodze
W polskiej tradycji zanim zaistniała choinka, funkcjonowały inne formy dekorowania izby zielenią. Najbardziej znana to podłaźniczka – czubek lub gałąź iglaka wieszane u sufitu, zdobione jabłkami, orzechami, łańcuchami ze słomy, bibułą oraz opłatkowymi ozdobami zwanymi światami.
Sam zwyczaj ustawiania choinki w domu upowszechnił się w Polsce w XIX wieku, m.in. poprzez kontakty z kulturą niemiecką (protestancką i mieszczańską), najpierw w określonych środowiskach, później szerzej.
To właśnie w Polsce szczególnie wyraźnie widać, że choinka nie tyle wymazała dawne praktyki, co je wchłonęła. Część motywów (jabłka, orzechy, słomiane dekoracje, opłatek) przeszła na nowe drzewko, zachowując pamięć dawnych rytuałów.
Zielone drzewko w różnych kulturach
Choć idea jest podobna: dekorowanie zawsze zielonego drzewka, sposób jej realizacji bywa w różnych kulturach odmienny. W Europie Środkowej i Niemczech rządzi tradycja. Drzewko eksponuje się w domu, ozdoby są najczęściej klasyczne (bombki, łańcuchy, świeczki, lampki).
Można zaobserwować duże przywiązanie do rzemiosła i przekazywanie rodzinnych zestawów z pokolenia na pokolenie. W tej strefie kulturowej historycznie silny jest wątek rajskiego drzewka i mieszczańskiego rytuału.
W Polsce mocno zakorzeniony jest zwyczaj zdobienia choinki bombkami i lampkami, ale wciąż powracają ozdoby nawiązujące do tradycji ludowej: słoma, opłatek (światy, czyli kółka z opłatka), jabłka, orzechy, papierowe łańcuchy. A pamięć o podłaźniczce sprawia, że choinka bywa traktowana jak centrum izby – obiekt, który ma znaczenie symboliczne, nie tylko dekoracyjne.
W XIX wieku ogromną rolę odegrała moda dworska. Słynny wizerunek królowej Wiktorii i księcia Alberta przy drzewku (1848) pomógł rozpowszechnić zwyczaj w brytyjskich domach, a później w kulturze popularnej.
W miejscach, gdzie Boże Narodzenie ma bardziej świecki charakter, choinka bywa częścią kultury miejskiej i sezonu świateł. Tworzone są iluminacje, instalacje, widowiska w przestrzeni publicznej. Dobrym przykładem są tu zimowe iluminacje w Japonii, często rozbudowane scenografie świetlne, niekoniecznie związane z religijną symboliką, ale mocno osadzone w kalendarzu miejskich wydarzeń.
Dlaczego ta tradycja przetrwała?
Wróćmy jednak do choinki. Dlaczego wciąż jest dla nas tak ważną i nie wyobrażamy sobie świąt bez niej? Ponieważ jest symbolem wyjątkowo pojemnym, oddziałującym jako intelektualny przekaz, ale także niosącym doznania zmysłowe (zapach żywicy, dotyk gałązek, światło i bijące od niego ciepło).
Choinka przynosi opowieść (rodzinne rytuały, prezenty) i pozwala zrealizować artystyczne pasje (różne kompozycje, kolory, style). Przetrwała, bo pozwala każdej epoce dopisać własny rozdział tej opowieści. Raz jest skromna, innym razem błyszcząca, czasem jadalna. Bywa też minimalistyczną rzeźbą albo ekologiczną deklaracją.
