Strossmayer i różowe kafelki
Jesteśmy w Pradze, nieopodal placu Strossmayera. Renowacja tego mieszkania została wykonana z wielkim wyczuciem. Urzeka dobór materiałów. Projekt powstał w pracowni Markéta Bromová architekti.
3
Renowacja mieszkania została przeprowadzona przez pracownię, na której czele stoi Markéta Bromová. Lokal o powierzchni 125 mkw. znajduje się w funkcjonalistycznym domu Eugena Rosenberga wzniesionym w technologii szkieletu żelbetowego.
Renowacja i adaptacja przestrzeni zawsze są wielkim wyzwaniem. – Staramy się zachować charakter przestrzeni, ale z drugiej strony zawsze istnieje konieczność dostosowania jej do wymagań współczesności i, co nie mniej ważne, do potrzeb konkretnego właściciela – stwierdza architektka Markéta Bromová.

Akcja renowacja
Modyfikacja układu mieszkania była minimalna z punktu widzenia konstrukcji, ale dzięki niej sypialnia zyskała wnękę łazienkową ukrytą za przesuwnym przeszkleniem.




W przedsionku wystarczyło przesunąć część ściany, aby stworzyć garderobę. Prawdopodobnie najbardziej znaczącą interwencją było połączenie dwóch głównych pomieszczeń, kuchni i salonu, które znajdują się od strony ulicy.
W przedsionku znajduje się wbudowana szafa z panelami pokrytymi fornirem dębowym, które pasują do koloru i wykończenia ram oryginalnych odnowionych drzwi harmonijkowych. Fornir dębowy przechodzi dalej, za róg, jako okładzina ścienna, która skrywa drzwi przesuwne. Ten sam fornir wchodzi też do głównej przestrzeni mieszkalnej w postaci wysokiej zabudowy kuchennej.
Nad nią znajduje się świetlik doświetlający główną łazienki. Wejście do łazienki prowadzi przez garderobę w pobliżu przedsionka. Łazienka pozostała w tym samym miejscu, co w oryginalnym układzie mieszkania. Klient życzył sobie bezspoinowej podłogi w obu łazienkach i oddzielnej toalecie. Wybrano wylewkę betonową, która dobrze współgra z płytkami ceramicznymi.



Centralną przestrzenią mieszkania jest hol z regałem, który ozdabia fornir z dębu. Przedpokój jest połączony z salonem i sypialnią oryginalnymi przeszkolonymi drzwiami. Przy sypialni jest mała wnęka łazienkowa wyłożona niebieskimi płytkami. Z przedsionka do sypialni można przejść przez garderobę. Pokój do spania wizualnie oddziela od holu szafa. Drugi pokój i gabinet dostępne są z beżoworóżowej garderoby.



Hitem i prawdopodobnie najdroższym elementem całego mieszkania jest wyspa kuchenna wykonana z „kosmicznego” kwarcytu. Wyspa wychodzi na część dzienną apartamentu. Oświetlenie blatu kuchennego jest ukryte w subtelnym wycięciu nad cokołem blatu roboczego. Oświetlenie wyspy odsunięto od jej bryły.
Wybór lampy wiszącej nad wyspą był trudnym zadaniem. – Spędziliśmy dużo czasu na burzy mózgów z klientem – wspomina autorka projektu. Było warto, bo efekt jest spektakularny. Architektka i inwestor są bardzo zadowoleni.
Lampa Multi-Lite Small firmy Gubi, projekt z 1972 roku, stała się już ikoną designu. Kolekcja Multi-Lite autorstwa Louisa Weisdorfa, projektanta i architekta, z którym Gubi współpracuje od 2016 roku, powstała w złotej erze duńskiego designu.
Charakterystyczną formę lamp z tej serii tworzą metalowy pierścień, dwa koncentryczne cylindry i para obrotowych kulistych kloszy. Prosty mechanizm regulacji umożliwia skierowanie światła w górę, w dół, a nawet w asymetrycznych wiązkach. Ten wyrazisty designerski akcent dodał szyku całemu mieszkaniu.
Studio: Markéta Bromová architekti
Autorka projektu: Markéta Bromová [o innym projekcie jej autorstwa Magdalena Rachwald pisze w designdoc.pl w artykule Apartament bez drzwi: architektoniczna zabawa przestrzenią.
Zdjęcia: Veronika Raffajová


