top
Wydarzenia:

Zaginął młodzieniec. Co się z nim stało? Czy ktoś rozwiąże tę zagadkę?

Gdzie jest „Portret młodzieńca” Rafaela Santiego? Nie wiadomo. Poszukiwane dzieło zainspiruje młodych artystów, uczestników konkursu zorganizowanego przez Muzeum Narodowe w Krakowie i twórców aplikacji Glaze.

3
Portret młodzieńca - portret młodego mężczyzny na ekranie tabletu, obok leży rysik

„Portret młodzieńca” Rafaela Santiego jest poszukiwany od zimy 1945 r. Wówczas widziany był po raz ostatni. Wartość obrazu to ponad 100 mln dolarów.

Utracone arcydzieło zainspiruje teraz artystów. Muzeum Narodowe w Krakowie i twórcy aplikacji Glaze ogłaszają międzynarodową akcję „Powrót Rafaela”, która skieruje uwagę całego świata na „Portret młodzieńca”. Konkurs adresowany przede wszystkim do młodych ludzi, ma jednocześnie za zadanie sprawdzenie, czy techniki dawnych mistrzów mogą dziś konkurować i wygrywać z selfie.

Cyfryzacja i nowe technologie obecne są niemal w każdym aspekcie współczesnego życia. Z  powodzeniem wykorzystujemy je także w muzealnictwie – m.in. oferując wirtualne ścieżki zwiedzania czy dostęp do cyfrowych zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie. Współpraca naszego muzeum z twórcami aplikacji Glaze to nowy sposób na doświadczanie i promowanie sztuki. To projekt, w którym historia spotyka się ze współczesnością. Za sprawą cyfrowych odpowiedników historycznych narzędzi malarskich współcześni twórcy poznają tajniki renesansowego malarstwa – to ogromny walor edukacyjny projektu. Liczymy na to, że konkurs na cyfrowy autoportret Rafaela spotka się ze szczególnym zainteresowaniem najmłodszych odbiorców, budząc ich kreatywność i wyobraźnię

– mówi Tomasz Ostrowski, Zastępca Dyrektora ds. Strategii i Komunikacji MNK.

Aby wziąć udział w konkursie „Powrót Rafaela” trzeba mieć dostęp do wirtualnej pracowni malarskiej stworzonej przez Roberta Latosia, malarza i miłośnika nowych technologii. W designdoc.pl przedstawiliśmy ją naszym czytelnikom w kwietniu 2023 r. w artykule Aplikacja Glaze uczy malować jak Bosch i myśleć kreatywnie. Jak to robi?  Glaze została stworzona przez firmę Well of Art. Start-up Well of Art, który powstał w 2019 r., konsekwentnie realizuje wizję swojego twórcy – wykorzystuje nowe technologie do promowania klasycznego warsztatu artystycznego.

Aplikacja Glaze umożliwia naukę warsztatu malarskiego opartego na renesansowej tradycji malarskiej za pomocą tabletu. Możemy wybrać puste płótno i tworzyć własne dzieło od podstaw lub posiłkować się szkicami największych arcydzieł, nadając im indywidualny charakter, dobierając kolory, mieszając je ze sobą, uwspółcześniając kompozycję

– wyjaśnia artysta.

Autorom aplikacji udało się wiernie odtworzyć techniki malarskie dawnych mistrzów. Zespół Well of Art przygotował również materiały edukacyjne. Prace na konkurs mogą powstać w dowolnym stylu. Uczestnicy będą pracować nad autoportretami w oparciu o szkic konkursowy, który ułatwi zachowanie układu kompozycyjnego dzieła „Powrót młodzieńca”.

Aplikacja oferuje też lekcje malowania portretu i  autoportretu, malarstwa laserunkowego oraz wykorzystywania techniki sfumato. W ramach współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie w wyznaczonych terminach Glaze będzie można pobrać bezpłatnie.

Zoom na „Portret młodzieńca”

Konkurs przypomina o zaginionym obrazie „Portret młodzieńca”. Wraz z nim wraca pytanie, czy zabrał go gubernator Hans Frank, gdy uciekał przed aliantami w 1945 roku? Inne arcydzieła z kolekcji Czartoryskich – „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci oraz „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta – zostały odnalezione w willi Franka i powróciły do Polski.

Nie wiadomo, co stało się z arcydziełem Rafaela, nie jest znana również tożsamość sportretowanego młodzieńca. Wielu badaczy uważało obraz za autoportret artysty.

Każdego dnia na świecie powstaje blisko sto milionów selfie. Zamiast robić kolejne, można wziąć udział w konkursie, pójść w  ślady dawnych mistrzów i stworzyć autoportret w stylu, w jakim malował Rafael Santi.

W konkursie przewidziano cztery kategorie wiekowe: 7–10, 11–13, 14–18 lat i 19 plus. Pracom uczestników z całego świata przyjrzy się międzynarodowe jury złożone z ekspertów z różnych dziedzin sztuki, muzealnictwa, kuratorstwa i technologii edukacyjnych. Jurorzy ocenią: interpretację tematu, indywidualny styl autorów, kompozycję, a także zastosowaną technikę malarską wykorzystującą efekty malarstwa olejnego.

W konkursie są cztery nagrody główne, po jednej w każdej kategorii wiekowej. Finalistów będzie dwudziestu. Nagrodą główną jest publikacja zwycięskich prac w grudniowym numerze międzynarodowego magazynu o sztuce „Apollo”. W ramach końcowej prezentacji w Muzeum Książąt Czartoryskich zostanie pokazanych sto prac.

Organizatorzy konkursu czekają na autoportrety do 20 października 2025 r. Więcej informacji można znaleźć na www.wellofart.com/competition.