Heritage 621 – powrót zapomnianych pereł designu z archiwów Paged Meble
Na tegorocznych targach Salone del Mobile w Mediolanie marka Paged Meble po raz kolejny udowodniła, że historia i nowoczesność mogą iść ręka w rękę. Nowa kolekcja Heritage 621 to hołd dla zapomnianych ikon powojennego polskiego wzornictwa i wybitnego projektanta – Mariana Sigmunda.
2
Marka Paged Meble (wcześniej znana pod nazwą Paged) kojarzona jest głównie z krzesłami z drewna giętego metodą Michaela Thoneta, ale przez niemal półtora wieku swej historii firma współpracowała z wieloma wybitnymi projektantami. W latach 50. XX wieku zakłady w Jasienicy nawiązały współpracę z Marianem Sigmundem – jednym z najwybitniejszych polskich projektantów mebli i wnętrz.
Urodzony w 1902 roku projektant był współzałożycielem Spółdzielni Artystów Plastyków „Ład”, autorem projektów wnętrz m.in. Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, biur Zamku Królewskiego na Wawelu i LOT-u na warszawskim Okęciu, a także licznych wnętrz użyteczności publicznej w powstającej wówczas Nowej Hucie.

Projektowa archeologia Paged Meble
Dla Pagedu Sigmund stworzył ponad 40 projektów mebli, głównie przeznaczonych na eksport. Choć ich jakość i styl doceniano w całej Europie – od Wielkiej Brytanii po Skandynawię – w Polsce przez dekady pozostały niemal nieznane. Paged Meble postanowił więc przypomnieć te niesłusznie zapomniane projekty i za sprawą kolekcji Heritage przywrócić im należne miejsce w historii polskiego designu.
Punktem wyjścia tej nowej-starej kolekcji stało się odnalezione w archiwach Pagedu zdjęcie przypisywanego Marianowi Sigmundowi modelu B-621. – Trudno określić, czy był to fotel czy krzesło, więc zaprojektowaliśmy oba warianty – jadalniany i lounge’owy – mówi Maja Ganszyniec, dyrektorka artystyczna Paged Meble i założycielka Maja Ganszyniec Studio, które opracowało redesign mebla.
Projekt nie jest bowiem wiernym odtworzeniem mebla z archiwalnego zdjęcia, lecz adaptacją do realiów XXI wieku. – Zmieniliśmy proporcje, dostosowując je do współczesnych standardów ergonomii. Dzisiejsze społeczeństwo różni się od powojennego – jesteśmy wyżsi, ciężsi, lepiej zbudowani, co wymaga dostosowania wymiarów mebli. Uważam, że pewne rzeczy trzeba adaptować do warunków dnia dzisiejszego i jestem przekonana, że Sigmund zrobiłby to samo – dodaje projektantka.
Zmiany miały na celu dostosowanie mebla do potrzeb współczesnego użytkownika, ale także zrównoważonej produkcji. Ograniczono na przykład grubość pianki w siedzisku, a podstawowy wariant mebli jest w wersji nietapicerowanej. To świadoma decyzja, mająca na celu zmniejszenie wpływu produkcji na środowisko.
Powrót do Mediolanu
Kolekcja Heritage 621 zadebiutowała w Mediolanie, na Salone del Mobile 2025. Szczególne znaczenie tej premierze nadaje fakt, że w 1960 roku, Marian Sigmund po raz pierwszy pokazywał swoje meble na mediolańskim Triennale. Teraz, po 65 latach jego meble wracają na międzynarodowe salony. O prezentacji kolekcji Heritage na mediolańskich targach piszemy również w artykule Co pokażą Polacy w Mediolanie? W mieście i przestrzeni targów.
Zdjęcia: serwis prasowy Paged Meble


