Miejski azyl, który pomaga zwolnić, czyli Muranów w wersji slow
Apartament na Muranowie, zaprojektowany przez FUGA Architektura Wnętrz, jest opowieścią o tym, jak zwolnić tempo, wsłuchać się w ciszę zapisaną w materiałach, świetle, formach. To idealnie wyważony miejski azyl.
3
Miejski azyl na Muranowie pokazuje, że nie wszystko, co nowe, musi być hałaśliwe. Mieszkanie w jednym z niedawno oddanych budynków jest zaprojektowane w kontrze do miejskiego pośpiechu. Ponad 80-metrowy apartament autorstwa zespołu FUGA Architektura Wnętrz nie próbuje nadążać za trendami, raczej świadomie je filtruje. To przestrzeń pomyślana jako schronienie: dla ciała, wzroku i myśli.
Projekt powstał dla młodej pary, której codzienność wypełnia intensywna praca i częste podróże. Dom miał być miejscem, do którego miło się wraca, spokojnym, elastycznym, ponadczasowym. Takim, które pozwala mieszkańcom odzyskać spokojny rytm.
Kluczem do zapewnienia domowego charakteru było wykorzystanie naturalnych, ciepłych materiałów, takich jak lite drewno, naturalny kamień o niepowtarzalnym rysunku czy mięsiste wełniane i bawełniane tkaniny
– mówi Katarzyna Burak, współautorka projektu.
By zadbać o komfort użytkowania przestrzeni zatroszczyłyśmy się także o całkowitą indywidualizację przestrzeni oraz obecność nowoczesnych rozwiązań: pojawił się systemem inteligentnego zdalnego sterowania domem, dopasowujący się do stylu i rytmu dnia mieszkańców
– dodaje Antonina Sadurska.

Prywatność zamiast ekspozycji
Pierwszą decyzją projektową było odejście od deweloperskiego schematu. Zamiast salonu widocznego już od progu, architektki zaproponowały miękkie przejście między strefami. Zabudowa stolarska, połączona z pojemnymi szafami, tworzy rodzaj filtra. Chroni prywatność, porządkuje przestrzeń i wprowadza spokój już na wejściu. Przy okazji uzyskano niemal dwa metry bieżące dodatkowego miejsca do przechowywania. Funkcja i komfort idą tu w parze.

Materiały, które nie muszą się tłumaczyć
Strefa dzienna została zaprojektowana bez wyraźnych dominant. Jej siłą jest równowaga. Złamane biele, beże, szarości i brązy tworzą tło dla miękkich form i starannie dobranych detali. Kolor jest obecny dyskretnie, w zgaszonej zieleni, grafitowych akcentach, czerni. Miejski azyl, które nie męczy wzroku, nie narzuca swojej narracji.
Ceramiczne wazony, rzeźbiarskie oświetlenie, obrazy Doroty Buczkowskiej. Każdy z tych elementów ma swoje miejsce, ale żaden nie próbuje grać pierwszych skrzypiec. Luksfery, niegdyś źle się kojarzące, wracają tu w nowej roli: jako źródło miękkiego światła i subtelnej gry cieni zmieniającej się wraz z porą dnia.

Kuchnia o mocnej formie
Kuchnia i jadalnia są wyraźniejszym akcentem, ciemniejsze, bardziej graficzne, są świadomie oddzielone wizualnie od części wypoczynkowej. Czerń i ciemny fornir porządkują przestrzeń, a zabudowa płynnie kontynuuje linię holu wejściowego. Górne szafki, zrównane kolorystycznie ze ścianami, niemal znikają, dzięki czemu kuchnia nie przytłacza, mimo swojej zdecydowanej formy.
Naturalny kwarc zastosowany na blatach i ścianach to wybór nie tylko estetyczny, ale i praktyczny. Trwały, odporny, na lata. Podobnie detale: stalowe uchwyty wykonane w lokalnej pracowni rzemieślniczej powracają w różnych częściach mieszkania, budując spójność bez dosłowności.

Sypialnia zaprojektowana odważnie
Za drzwiami sypialni opowieść się zmienia. Tapeta z motywem gęstej dżungli wprowadza element zaskoczenia, ale nie burzy spokoju całości. Motyw urban jungle staje się tu raczej tłem dla odpoczynku niż dekoracyjnym manifestem. Ciemna zieleń spotyka się z jasnymi tkaninami, lnianymi dodatkami i miękkim światłem.
Pojawiają się także detale o rzeźbiarskim charakterze: taboret, szklany wazon, rzeźba Krzysztofa Renesa, które wprowadzają do wnętrza pierwiastek artystyczny.
Łazienka, przestrzeń ciszy
Łazienka została zaprojektowana jak prywatne spa, ale bez teatralności. Błyszczące płytki o nieregularnej strukturze odbijają światło, grafitowa armatura i ciemny gres nadają przestrzeni głębi. Kamienna umywalka i minimalistyczne formy wanny i prysznica sprzyjają wyciszeniu, a nie demonstracji luksusu.
Miejski azyl spokojny i bezpieczny
Wnętrze zaprojektowane przez pracownię FUGA Architektura Wnętrz nie epatuje nowością. Jest konsekwentne, dojrzałe i odporne na sezonowe mody. Naturalne materiały, zrównoważone rozwiązania i inteligentny system sterowania oświetleniem, działający w rytmie dnia i roku, tworzą przestrzeń, która naprawdę wspiera codzienny rytm życia i go uspokaja. Na Muranowie powstał miejski azyl, który lubi być zamieszkiwany. Powoli.
Projekt wnętrza: Fuga Architektura Wnętrz
Zespół projektowy: Katarzyna Burak , Antonina Sadurska, Paulina Ostasz-Pięcek
Stylizacja sesji zdjęciowej: Eliza Mrozińska
Autor zdjęć: Paweł Marcinkowski, Mood Authors / serwis prasowy
Sztuka: m.in. Krzysztof Renes, Dorota Buczkowska






