top
Wydarzenia:

Lary i penaty czy alarm? Co daje nam poczucie bezpieczeństwa?

Wystawa „Lary i penaty. O budowaniu poczucia bezpieczeństwa w architekturze" prezentowana w Pawilonie Polskim w Wenecji w ramach Biennale Architektury potrwa do 23 listopada 2025.

4
Lary i penaty - mężczyzna przechodzi obok fragmentu ekspozycji, w którym jest gaśnica

Wystawa Lary i penaty. O budowaniu poczucia bezpieczeństwa w architekturze stawia pytania o to, co w czasach tak dojmującej niepewności jutra można zrobić, by zbudować poczucie bezpieczeństwa w architekturze? Do czego się uciec?

Ekspozycja w Pawilonie Polskim w ramach 19. Międzynarodowej Wystawy Architektury w Wenecji została otwarta 8 maja 2025 r. Inaugurację poprowadziła komisarka Pawilonu Polskiego, dyrektorka Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki, Agnieszka Pindera, a prezentację oficjalnie otworzyła Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP Hanna Wróblewska.

Lary i penaty - kilka osób stoi w rzędzie przed Pawilonem Polskim w czasie trwania inauguracji wystawy

Wystawa stanowi próbę odpowiedzi na postawione w tytule pytanie z perspektywy architektury, sztuki i antropologii codziennych gestów. Nad ekspozycją pracował interdyscyplinarny zespół w składzie: Aleksandra Kędziorek, Krzysztof Maniak, Katarzyna Przezwańska i Maciej Siuda. Twórcy postawili tezę, że poczucie bezpieczeństwa w architekturze zapewniają nie tylko przepisy, ale też rytuały, symbole i emocjonalne relacje z przestrzenią.

Organizatorem wystawy jest Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki.

Dla Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki to wydarzenie o szczególnym znaczeniu. Już od ponad 70 lat opiekujemy się Pawilonem Polskim, czynimy go przestrzenią artystycznego dialogu z międzynarodową publicznością. Udział Polski w Biennale Architektury to nie tylko tradycja, ale i ważna część naszego dziedzictwa

– podkreśliła Agnieszka Pindera, dyrektorka Zachęty i komisarka Pawilonu Polskiego.

Podczas inauguracji zwracano uwagę na znaczenie wspólnotowego tworzenia wystawy, a także na odwołanie się jej autorów do emocji.

Tegoroczny projekt na Biennale Architektury w Wenecji trafia w samo sedno współczesnych pytań i niepokojów. Twórcy ekspozycji przypominają, że nie tylko mury i przepisy zapewniają nam bezpieczeństwo. Również gesty, rytuały, przesądy mają moc przekształcania zwykłej przestrzeni w miejsce opiekuńcze. Opowieść o domowych bóstwach – larach i penatach – to nie tylko poetycki symbol, ale uniwersalny kod, głęboko osadzony w ludzkiej potrzebie sprawczości i sensu

– powiedziała podczas uroczystości otwarcia Hanna Wróblewska, ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ministra Hanna Wróblewska w trakcie inauguracji odznaczyła twórców wystawy Brązowymi Medalami „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Autorzy projektu zderzyli ze sobą dwa porządki: techniczny, związany z przepisami, nakazami, zakazami, i kulturowy, odwołujący się do lokalnych zwyczajów i wierzeń.

Na ekspozycji sąsiadują ze sobą więc znaki ewakuacyjne, systemy alarmowe, gaśnice i takie przedmioty jak: podkowa, kije smugowe, różdżka radiestezyjna, gromnica, odpromiennik, znaki ochronne na progu.

Lary i penaty

Czym są tytułowe Lary i penaty? Larami i penatami nazywamy zarówno sam dom, jak i jego wyposażenie. Są synonimem ogniska domowego, a także domu rodzinnego. Lary i penaty to określenie dziś uznawane za archaiczne i rzadko używane. Lary i penaty były bóstwami opiekuńczymi starożytnych Rzymian. W mitologii i kulturze rzymskiej zawsze występowały w grupie albo przynajmniej w parze.

„Lary były duchami opiekuńczymi domu, zagrody, rodziny, odpowiadały za szczęście rodzinne, ale również za dobrobyt całego państwa i jego obywateli, pomagały też podróżnym bezpiecznie wrócić do domu i dbały o stan dróg. […] Penaty niewiele się różniły od larów, były podobnie przedstawiane (jako para młodzieńców wyposażonych w rogi obfitości), ale zajmowały niejako wyższe miejsce w hierarchii bogów: czczone były bowiem zarówno jako „bożki prywatne”, czyli opiekuńcze bóstwa domowe, jak i jako duchy opiekuńcze całego ludu rzymskiego”

– tak lary i penaty, jako ciekawostka językowa, opisane są na stronie www.nck.pl.

Trzeba bowiem wiedzieć, że w języku polskim lary i penaty występują tylko w liczbie mnogiej. W dopełniaczu mamy: tych larów i penatów, a nie: tych lar i penat.

W dialogu z hasłem Biennale

Tytuł wystawy Lary i penaty przywołuje rzymskie duchy opiekuńcze, ale ma też, podobnie jak w języku, bardziej uniwersalne znaczenie – oznacza bezpieczeństwo w domu. To szersze znaczenie wchodzi w dialog z hasłem tegorocznego Biennale Architettura: „Intelligens. Naturalne. Sztuczne. Wspólne”.

Aranżacja obejmuje zarówno wnętrze Pawilonu Polskiego, jak i jego fasadę. Wszystko, co zwiedzający widzą na ekspozycji zostało zaprojektowane, wykonane lub odnalezione przez zespół autorski, który pracował kolektywnie, bez sztywnego podziału na zadania.

Wystawie towarzyszy publikacja Lares et penates. On Building a Sense of Security in Architecture. Publikację można kupić w Księgarni Artystycznej Zachęty, na stronie internetowej oraz w księgarni Biennale w Wenecji.

Polska ma w Wenecji w ramach Biennale Sztuki wystawę we własnym pawilonie od 1932 r., a w ramach Biennale Architektury od roku 1991. Pawilon Polski promuje sztukę współczesną, jest miejscem wymiany idei artystycznych i przestrzenią, w której wybrzmiewają problemy współczesności. W ubiegłym roku podczas Biennale Sztuki prezentowana była w nim wystawa „Powtarzajcie za mną II”, o której piszemy w artykule Poruszająca wystawa ukraińskiego kolektywu na Biennale Sztuki w Wenecji. Ceramika Paradyż partnerem.

Lary i penaty. O budowaniu poczucia bezpieczeństwa w architekturze
Pawilon Polski
Biennale Architettura
Wenecja
10.05–23.11.2025

Zdjęcia: Milena Liebe / archiwum Zachęty