Wystawy „Gallery Looks” i „Fashion x Craft: Echoes of Tomorrow”. W Berlinie moda spotyka się ze sztuką i rzemiosłem
W berlińskiej Gemäldegalerie do 31 maja 2026 roku prezentowane są dwie wystawy: „Gallery Looks. Modeinszenierungen in der Gemäldegalerie” oraz „Fashion x Craft: Echoes of Tomorrow”. Łączy je podobny temat, dzieli forma ekspozycji.
4
Gallery Looks Berlin – kiedy malarstwo staje się językiem mody
Ekspozycja „Gallery Looks. Modeinszenierungen in der Gemäldegalerie” koncentruje się na napięciu i dialogu między dawnym malarstwem a współczesną modą. Ekspozycja zestawia dzieła dawnych mistrzów z fotografią, filmem i projektami ubrań, pokazując, że kompozycja, światło czy symbolika są podobne, zmienia się jedynie medium, za pośrednictwem którego artyści je wyrażają.
Kluczową rolę w procesie odegrały fotografie Ralpha Meckego, które – jak podkreśla kuratorka Katja Kleinert – stały się impulsem do powstania obu wystaw.
Fotografie Ralpha Meckego w przekonujący sposób pokazują, jak strategie obrazowania dawnych mistrzów funkcjonują we współczesnej modzie. Jego prace tworzą wizualny pomost między naszą kolekcją a współczesnością, w dialogu malarstwa i mody.

Powstałe w przestrzeniach muzeum zdjęcia, uzupełnione filmem Florian Azar, analizują relacje między ciałem, gestem, materiałem i architekturą. To właśnie one uruchamiają szerszą refleksję na temat tego, jak obraz – dawny i współczesny – funkcjonuje dziś w kulturze wizualnej.
Muzeum jako scenografia dla współczesnej mody
Wystawa odwołuje się również do realnych wydarzeń ze świata mody, jak pokaz „Summer Show 2026” przygotowany przez Jonathana Andersona dla Dior, którego scenografia inspirowana była wnętrzami berlińskiej galerii.
W inscenizacji wykorzystano obrazy Jeana Siméona Chardina, tworząc wielowarstwowy dialog między XVIII-wiecznym malarstwem a współczesnym projektowaniem. Przeniesienie dzieł z muzeum na wybieg wzmocniło jedną z głównych tez wystawy: moda i sztuka funkcjonują dziś w tym samym polu znaczeń.
Projektanci i obrazy – wspólne pole znaczeń
Na wystawie prezentowane są projekty współczesnych twórców, takich jak: Anne Bernecker, Estelle Adeline Trasoglu (Plaid-à-Porter), Karen Jessen i Alexander Gigl, zestawione z dziełami malarskimi.
Tego typu zestawienia ujawniają paralelne sposoby myślenia o tożsamości, ciele, ekspresji. Moda nie jest tu dodatkiem do sztuki, lecz innym językiem wyrazu – narzędziem reinterpretacji i aktualizacji motywów zaczerpniętych z obrazów.



Fashion x Craft – rzemiosło jako proces i doświadczenie
Druga z wystaw, „Fashion x Craft: Echoes of Tomorrow”, koncentruje się mniej na obrazie, bardziej na procesie. Stawia pytanie o przyszłość rzemiosła w erze cyfrowej.
Projekt powstał w ramach inicjatywy Fashion Council Germany we współpracy z eBay Deutschland i The King’s Foundation i rozwijany był w ramach rezydencji m.in. w Berlinie i Highgrove w Wielkiej Brytanii.
Artyści tworzący kolekcję V-Collective – Aleksander Kudrischow, Laura De Sousa, Lennart Bohle, Jon Liesenfeld i Melanie Parzenczewki – pracowali z technikami wykraczającymi poza klasyczne projektowanie mody, takimi jak naturalne barwienie, tkactwo, plecionkarstwo, praca z metalem i drewnem.
W tej rzeczywistości rzemiosło powraca w nowych formach: niektóre detale pozostają wyraziste, inne się rozmywają, zanikają i łączą w hybrydową, futurystyczną wizję rzemiosła.



Atelier zamiast ekspozycji
Istotna jest forma wystawy. Kolekcja została zaprezentowana jako instalacja przypominająca atelier z celowo „niedokończoną”, surową scenografią, kontrastującą z perfekcyjnym dopracowaniem muzealnej przestrzeni.
Berlińska Gemäldegalerie znana jest bowiem z klarownego, niemal „laboratoryjnego” sposobu prezentacji dzieł. Obrazy eksponowane są chronologicznie i szkołami malarskimi, a przestrzeń jest uporządkowana i skupiona pokazywanych dziełach.
Zaprezentowanie kolekcji jako instalacji pozwoliło przenieść proces twórczy do instytucji i uczynić go kluczowym. Widz nie ogląda jedynie efektu końcowego, lecz uczestniczy w drodze od materiału do formy.
Materiały, które mają drugie życie
Kolekcja została wykonana z materiałów typu deadstock, czyli niewykorzystanych tkanin i włókien pochodzących z nadprodukcji przemysłu modowego. Wpisuje to projekt w szerszy kontekst zrównoważonej mody, ale nie jest jedynym tematem. Równie ważne jest ukazanie ciągłość tradycji rzemieślniczej.
Dwie wystawy, jeden proces
Choć „Gallery Looks. Modeinszenierungen in der Gemäldegalerie” i „Fashion x Craft: Echoes of Tomorrow” mówią różnymi językami – obrazu i procesu – łączy je wspólna perspektywa. Moda nie jest tu ani dekoracją, ani autonomiczną dziedziną, lecz miejscem spotkania.
To przestrzeń, w której przeszłość zostaje przetworzona, a tradycja odczytana na nowo. Między muzeum a atelier, obrazem a materiałem, historią a współczesnością powstaje napięcie, które skłania widza do refleksji, otwiera nowe pola interpretacji, stawia pytania, inicjuje nowy proces.
Zdjęcia: serwis prasowy Gemäldegalerie




