Czy AI potrzebuje architektów wnętrz?
AI – sztuczna inteligencja – to narzędzie rewolucjonizujące projektowanie wnętrz. Ale czy w niedalekiej przyszłości może zastąpić człowieka w kreacji?
5
FELIETON designdoc.pl
AI oferuje architektom nowe możliwości w procesie twórczym. Podpowiada i proponuje. Pozwala, niemal w czasie rzeczywistym, wprowadzać elementy architektoniczne zmieniające nastrój projektowanej przestrzeni. Błyskawicznie tworzy wariantowe wizualizacje. Czerpie z nieograniczonych zasobów internetowych. Ale czy w niedalekiej przyszłości może zastąpić człowieka w kreacji? Zdania są wciąż podzielone.
Futurysta Ray Kurzweil, orędownik fuzji człowieka z technologią, widzi AI jako partnera, który wzmocni ludzką kreatywność. W swojej książce „Osobliwość coraz bliżej. Kiedy połączymy się z AI” twierdzi: „AI pozwoli nam współtworzyć, odblokowując głębsze spojrzenie na nasze umysły i tworząc nowe, transcendentne idee” (Kurzweil, 2024). Z kolei noblista, profesor Roger Penrose, wybitny fizyk, pozostaje sceptyczny wobec możliwości AI w replikowaniu ludzkiej intuicji. W wywiadzie udzielonym Maciejowi Kaweckiemu w 2023 roku stwierdził: „Kiedy rozmawiamy ze sztuczną inteligencją, to ona nie wie, co robi”.
Analizując własne doświadczenia i odmienne spojrzenia myślicieli, zastanawiam się, czy w projektowaniu wnętrz rola człowieka wciąż jest niezastąpiona? Szukając odpowiedzi, postanowiłem prześledzić proces projektowy.
Serce kontra algorytmy
Zacznijmy od wyboru lokalizacji. To decyzja łącząca elementy racjonalne i emocje. Inwestor, który chce korzystać ze wszystkich walorów życia miejskiego, zdecyduje się na zamieszkanie w centrum. Inny może chcieć żyć w miejscu, przywołującym ważne wspomnienia dziecięcych zabaw, czy młodzieńczych wzruszeń znanych tylko jemu. Bywa, że kluczem wyboru jest prestiż miejsca – odpowiednie otoczenie i sąsiedztwo, z którym nabywca się identyfikuje. Algorytm AI potrafi przeanalizować dane wymierne: wartość materialną, dostępność usług, przewidzieć trendy demograficzne i symulować możliwy rozwój okolicy. Ale, przynajmniej na obecnym etapie, nie rozpoznaje emocji, nie rozumie, dlaczego dane miejsce przyprawia o przyspieszone bicie serca.
Kurzweil, przewidując wykładniczy rozwój AI i jej integrację z naszą codziennością, zakłada, że wkrótce będzie ona wspierać wszelkie trudne decyzje: „Integracja z AI pozwoli nam lepiej rozumieć własne motywacje, wzmacniając nasze wybory” (Kurzweil, 2024). W opozycji, profesor Penrose podkreśla jednak, że maszyny nie pojmują emocjonalnego kontekstu: „Nasza zdolność do nadawania sensu opiera się na świadomości, której maszyny nie mają” (Penrose–Kawecki, 2023).
Wrażliwy architekt wnętrz, rozmawiając z inwestorem, potrafi wyczuć i zrozumieć jego emocje, nadać wyborom projektowym duszę. Bardzo znamienne jest, że definiując przewagi człowieka w projektowaniu odnosimy się do pojęć niewymiernych: świadomości, emocji, wrażliwości, duszy.
Sztuka słuchania
Zanim architekt wnętrz stworzy projekt, musi poznać inwestora. Wiedzieć, jakie ma preferencje estetyczne, co go interesuje, jakie są jego pasje? Czy woli surową ascezę, czy lepiej czuje się we wnętrzu pełnym wspomnień? AI analizuje preferencje estetyczne, sposób spędzania czasu – ma dostęp do wielu narzędzi śledzących nasze zachowania. Ale to bezpośrednia rozmowa pozwala odkryć plany i marzenia.
Noblista Roger Penrose zauważa: „Kreatywność wymaga zrozumienia, które wykracza poza dane – to coś, co rodzi się w ludzkim umyśle” (Penrose–Kawecki, 2023). Ray Kurzweil konsekwentnie wierzy, że AI może wspomóc takie procesy: „Dzięki AI będziemy lepiej rozumieć siebie, co pozwoli tworzyć bardziej spersonalizowane rozwiązania” (Kurzweil, 2024).
Architekt wnętrz, słuchając opowieści inwestora, poznaje go i projektuje dla niego przestrzeń. Stara się spełnić jego marzenia. Estetyką odzwierciedlić jego osobowość.
Tworzenie opowieści
Wybór stylu wnętrza to moment, w którym inwestor i architekt wnętrz wspólnie podejmują decyzję. Nadają pracy kierunek. AI może zaproponować modne aranżacje na podstawie trendów z Instagrama czy Pinteresta, ale potrzebuje ukierunkowania. Architekt, poznając wcześniej inwestora i kontekst miejsca, tworzy coś unikatowego.
Ray Kurzweil przewiduje, że AI wzmocni takie procesy i: „będzie jak przedłużenie naszego umysłu, pomagając tworzyć projekty, które odzwierciedlają nasze najgłębsze pragnienia” (Kurzweil, 2024). W opozycji profesor Penrose przypomina, że „kreatywność to zdolność do tworzenia nowego, często wbrew logice, czego maszyny nie potrafią” (Penrose–Kawecki, 2023).
Architekt, łącząc wiedzę z intuicją, tworzy personalizowane wnętrza, pełne piękna i znaczenia.
AI – wspieranie czy zastąpienie?
AI to potęga, której rozwoju i znaczenia jeszcze sobie nie uświadamiamy. Chciałbym zawsze traktować ją jako potrzebne, a wkrótce niezbędne narzędzie wspomagające moją pracę. Liczę na to, że: „Nie chodzi o zastąpienie człowieka, ale o rozszerzenie naszych możliwości (…) AI i człowiek będą współtworzyć, rozszerzając granice kreatywności” (Kurzweil, 2024). Podtrzymują mnie na duchu stwierdzenia, że: „Maszyny mogą przetwarzać dane, ale nie mają tej iskry, która pozwala tworzyć coś naprawdę ludzkiego” (Penrose–Kawecki, 2023).
Jestem jednak realistą. Pamiętam, jak podważano znaczenie komputeryzacji w projektowaniu. Nadchodząca rewolucja wydaje się jeszcze bardziej znacząca. Na razie AI ułatwia pracę, nie mając intuicji, empatii i nie umiejąc tworzyć przestrzeni, które opowiadają historie. Wciąż człowiek, a nie algorytm, tworzy miejsca, w których chcemy żyć. Ale przecież nie wszyscy architekci to umieją… AI na wielu płaszczyznach już dorównuje przeciętnie zdolnemu człowiekowi. Uczy się dużo szybciej od nas. Chcę wierzyć, że za kilka lat myśl Rogera Penrosa, twierdzącego, że „To ludzkie zrozumienie nadaje rzeczom sens” (Penrose–Kawecki, 2023), będzie wciąż aktualna.
Bibliografia:
Kawecki M., „Rozmowa z Rogerem Penrose’em: Świadomość pozwala przekroczyć zasady”, YouTube / Politechnika Warszawska, 2023, dostęp: https://www.youtube.com/watch?v=LPZVq5hGTTU.
Kurzweil R.,“The Singularity Is Near. When We Merge with AI”, przekł. Andrzej K. Wróblewski, „Osobliwość coraz bliżej. Kiedy połączymy się z AI”, New York, Viking Press, 2024.

O autorze
Roland Stańczyk – architekt, absolwent i współpracownik Wydziału Architektury PW, stypendysta University of Detroit. Zajmował się animacją reklamową, scenografią i oprawą wizualną programów telewizyjnych. W 1999 r. założył autorską pracownię projektowania wnętrz – www.rsstudio.pl. Wiceprezes Stowarzyszenia Architektów Wnętrz
Projektując luksusowe wnętrza rezydencji oraz apartamentów mieszkalnych na terenie Polski, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, reinterpretuje historyczne rozwiązania, nadając im współczesną formę. Zarządza procesem realizowania inwestycji, współpracując z najlepszymi wykonawcami w Polsce i za granicą. W swoim portfolio ma także zrealizowane projekty wnętrz obiektów użyteczności publicznej: sklepów, biur, restauracji i salonów SPA.
Zdjęcia: Michał Przeździk-Buczkowski / Budzik Studio / archiwum prywatne architekta
