Dom w Dawidach Bankowych. Zaprojektowany do bycia razem
Dom w Dawidach Bankowych, zaprojektowany przez Agnieszkę Balicką, to przykład architektury wnętrz opartej na relacjach, uważności i świadomym myśleniu o codziennym życiu. Na 167 m² powstała przestrzeń, w której funkcjonalność i emocje idą w parze.
3
Dom w Dawidach Bankowych to nie jest kolejne wnętrze jak te na efektownych kadrach w mediach społecznościowych. Na obrzeżach Warszawy powstał dom dla czteroosobowej rodziny, zaprojektowany z myślą o wspólnym byciu, ale też o potrzebie wyciszenia. Okolica, będąca spokojną sypialnią miasta, zachowała silny kontakt z naturą. Dawne pola ustępują nowej zabudowie, jednak krajobraz – z niewielką rzeczką i starodrzewem tuż za działką – był kluczowym punktem odniesienia dla całej koncepcji wnętrz.
Dom w Dawidach Bankowych – architektura wnętrz w dialogu z naturą
Segment zajmuje ostatnie miejsce w szeregu. To, co często bywa projektowym wyzwaniem, tutaj stało się atutem. Brak sąsiada z jednej strony pozwolił na otwarcie domu na zieleń i zaprojektowanie wnętrza, które realnie oddycha. Widok na przyrodę nie jest dodatkiem, lecz integralnym elementem kompozycji – obecnym w osiach widokowych, układzie funkcjonalnym i codziennym użytkowaniu przestrzeni.

Autorski styl zamiast trendów
Dom w Dawidach Bankowych nie poddaje się łatwo wszelkiego typu klasyfikacjom. To wyraz autorskiego języka projektowego Agnieszki Balickiej, budowanego konsekwentnie bez względu na mody. Projektowanie szyte na miarę, oparte na rozmowach, obserwacji i realnych potrzebach domowników, zamiast gotowych schematów.
We wnętrzu obecne są: elementy ocieplonego minimalizmu, klasyczne proporcje oraz subtelne odniesienia do filozofii wabi-sabi. Naturalne materiały, miękkie linie i delikatne niedoskonałości budują atmosferę autentyczności. To wnętrze spokojne, lecz nie chłodne, eleganckie, ale buduje poczucia dystansu.
Strefa dzienna w serce domu
Dom został przejęty przez Agnieszkę Balicką w stanie deweloperskim, co umożliwiło architektce kompleksowe zaplanowanie wszystkich trzech kondygnacji. Parter pełni funkcję strefy dziennej i został zaprojektowany jako prawdziwe centrum życia rodzinnego. Salon, kuchnia i jadalnia tworzą wspólną przestrzeń pozbawioną sztywnych podziałów i barier.
Uzupełnieniem tej części domu są funkcjonalna spiżarnia oraz gabinet, który w razie potrzeby staje się pokojem gościnnym. To układ sprzyjający codziennym rodzinnym rytuałom, rozmowom i byciu razem – bez konieczności rezygnowania z komfortu.
Przestrzeń prywatna i elastyczne poddasze
Pierwsze piętro mieści strefę prywatną zaprojektowaną z myślą o wyciszeniu i intymności. Każda z córek ma własną indywidualnie zaprojektowaną sypialnię, dopasowaną do wieku i charakteru. Sypialnia rodziców została połączona z prywatną garderobą. Razem tworzą spokojną strefę regeneracji.
Poddasze zaplanowano jako przestrzeń pracy i rekreacji – elastyczną, otwartą i gotową na zmieniające się potrzeby rodziny. To miejsce, które może ewoluować wraz z domownikami. Nie trzeba radykalnie ingerować w układ domu.
Technologia w tle, relacje na pierwszym planie
Cały projekt podporządkowano idei bliskości. Przestrzeń sprzyja wspólnemu spędzaniu czasu, a jednocześnie pozwala na chwilę samotności bez poczucia izolacji. Istotną rolę odgrywają detale – dyskretne, nienarzucające się, podporządkowane codziennemu funkcjonowaniu.
Osprzęt elektryczny Gira został dobrany jako element niemal niewidoczny, spójny z estetyką wnętrza i jego spokojnym charakterem. Technologia działa tu w tle, wspierając codzienne życie. Jest dyskretnie wkomponowana, nie dominuje.
Luksus, który zaczyna się od zaufania
Proces projektowy przebiegał płynnie, bez istotnych wyzwań technicznych. Największym luksusem tego projektu nie był budżet, lecz relacja z inwestorami – oparta na zaufaniu i otwartości. To ona pozwoliła konsekwentnie realizować pierwotne założenia: stworzyć wnętrze przytulne, ciepłe i funkcjonalne, a jednocześnie wolne od nadmiaru i wizualnego chaosu.
Dominują tu naturalne kolory ziemi, ciepłe biele oraz czerń stosowana oszczędnie jako akcent. Dom w Dawidach Bankowych towarzyszy domownikom w ich codziennych rytuałach, będąc przykładem uważnego projektowania, które zaczyna się od miejsca, ludzi i relacji.
Projekt wnętrza: Agnieszka Balicka, Balicka Design
Autor zdjęć: Yassen Hristov





























