top
Wydarzenia:

Od buntownika Matejki do autoportretu, który jest dźwiękiem

Dwadzieścia „Autoportretów” prezentowanych na wystawie w Muzeum Narodowym opowiada historie ich twórców. Ekspozycja nawiązuje do projektu XIX-wiecznego kolekcjonera sztuki hrabiego Karola Korwin-Milewskiego.

4
Autoportrety - zdjęcie z wystawy, kobieta stoi przed obrazem, jest widoczna od tyłu
Fot. Bartosz Bajerski / Muzeum Narodowe w Warszawie

Inspiracją do powstania wystawy „Autoportrety” była kolekcja hrabiego Karola Korwin-Milewskiego, który zgromadził kolekcję portretów wziętych artystów swoich czasów.

Hrabia Ignacy Karol Korwin-Milewski (1846-1926) był publicystą, autorem wielu broszur o charakterze polityczno-publicystycznym, a jednocześnie mecenasem sztuki i wybitnym kolekcjonerem polskiego malarstwa posiadającym w swoich zbiorach dzieła m.in. Maksymiliana Gierymskiego, Józefa Chełmońskiego, Leona Wyczółkowskiego, Jana Matejki, Jacka Malczewskiego. Korwin-Milewski, znawca i miłośnik sztuki, sam studiował na Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium.

W 1877 r. przejął znaczną część majątku matki, dzięki czemu miał środki, by budować kolekcję, którą tworzył w latach 1889-1893. Kilka lat później stał się właścicielem Wyspy Świętej Katarzyny na Morzu Adriatyckim i to właśnie w tamtejszym pałacu przechowywał zbiory. W ostatniej dekadzie XIX wieku Korwin-Milewski wpadł na pomysł, że uwieczni dla potomnych wizerunki popularnych wówczas malarzy. Zamówił autoportrety i portrety artystów.

Kolekcja wizerunków twórców została zakupiona w 1929 roku od spadkobiercy Milewskiego przez Muzeum Narodowe w Warszawie. Muzeum wraz ze Stowarzyszeniem „Przyjaciele MNW” postanowiło nawiązać do idei Korwin-Milewskiego i zaprosiło współczesnych artystów i artystki do stworzenia prac na ekspozycję „Autoportrety”. Kuratorami wystawy są Katarzyna Szydłowska-Schiller i Tomasz Jeziorowski.

Autoportrety - zdjęcia typu główki dwudziestu artystów
Artyści biorący udział w wystawie, fot. Michał Zajączkowski / serwis prasowy MNW

Zapraszamy do portretu

Wyzwanie stworzenia autoportretu podjęli: Paweł Althamer, Mirosław Bałka, Agnieszka Brzeżańska, Rafał Bujnowski, Barbara Falender, Izabella Gustowska, Zuzanna Janin, Łukasz Korolkiewicz, Katarzyna Krakowiak-Bałka, Zbigniew Libera, Rafał Milach, Jarosław Modzelewski, Agnieszka Polska, Katarzyna Przezwańska, Karol Radziszewski, Joanna Rajkowska, Wilhelm Sasnal, Jadwiga Sawicka, Aleksandra Waliszewska i Artur Żmijewski.

Artystom niczego nie narzucono, ani techniki wykonania, ani sposobu prezentacji, wymiarów czy zasad kompozycji. Jedyny warunek, jaki postawiono twórcom – dzieła muszą być unikatowe. Wszystkie prace na wystawie „Autoportrety” są prezentowane po raz pierwszy.

Dzieła mogły powstać dzięki staraniom Stowarzyszenia „Przyjaciele MNW”. Powstanie kolekcji współczesnych portretów zapoczątkował dr hab. Łukasz Gaweł, prof. UJ, dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie w latach 2020-2024. Stowarzyszenie zadbało o środki. By je zgromadzić zorganizowało m.in. charytatywne aukcje dzieł sztuki i kolacje dobroczynne. Zgromadziło sumę potrzebną na zakup zamówionych prac, a następnie przekazało kolekcję Muzeum Narodowemu.

 

Autoportrety - wózek dziecięcy
Fot. Bartosz Bajerski / Muzeum Narodowe w Warszawie
Autoportrety - obra, przed nim mężczyzna, który wskazuje siebie na zdjęciu
Fot. Bartosz Bajerski / Muzeum Narodowe w Warszawie

Czym dziś są autoportrety?

Na wystawę złożyły się prace artystycznych osobowości, które wybrały różne środki wyrazu: malarstwo, rysunek, rzeźbę, fotografię, wideo, instalację i instalację dźwiękową.

„W minionych wiekach chętnie nawiązywano do konwencjonalnej roli twórcy (np. malarza, rysownika, rzeźbiarza) poprzez dodanie mu odpowiednich atrybutów (np. pędzla, palety, dłuta). Prezentowane w MNW dzieła prowadzą grę z tradycyjną autoprezentacją, zachęcając widza do zmiany utrwalonych przyzwyczajeń i do nowych interpretacji. Odtworzenie własnego wizerunku staje się dla artysty pretekstem do psychologicznej wiwisekcji, uchylenia rąbka tajemnicy o sobie. Dzieła z wystawy zapraszają do świata kreacji artystycznej, gdzie odsłaniane są mechanizmy procesu powstawania dzieła. Zdobywamy wiedzę o artyście, jego życiu oraz koncepcji sztuki” – opisują organizatorzy wystawy.

Autoportrety na wystawie w MNW są głosem w dyskusji, czym w dzisiejszych czasach jest dzieło, w którym artysta portretuje samego siebie, tworzy obraz siebie. Okazuje się, że przedstawienie nie musi zawierać wizerunku autora, a nawet może mieć formę dźwięku – zapisu odgłosów codzienności. Artyści, tworząc prace na tę wystawę, skorzystali z okazji, że mogą wyrazić siebie i zabrali głos dyskusji na istotne tematy polityczne i społeczne, w tym dotyczące roli, jaką artysta współcześnie odgrywa w społeczeństwie. „Ciało twórczyń i twórców staje się obszarem walki – podkreślają w ten sposób, że nawet jednostkowe działania mają wpływ na zmiany zachodzące w świecie” – podsumowują autorzy ekspozycji.

Autoportrety - zdjęcie z wystawy, ciemna sala, w niej obrazy i rzeźby
Fot. Bartosz Bajerski / Muzeum Narodowe w Warszawie

Jak widział autoportret hrabia Korwin-Milewski?

Korwin-Milewski postąpił zgoła inaczej niż współcześni zleceniodawcy i narzucił autorom autoportretów własną koncepcję wizerunku. Portrety miały przedstawiać postać stojącą, naturalnej wielkości, ujętą w planie trzy czwarte wysokości. Artysta miał przedstawić siebie z paletą w dłoni, na neutralnym tle. Hrabia zamówił szesnaście autoportretów u: Tadeusza Ajdukiewicza, Teodora Axentowicza, Anny Bilińskiej-Bohdanowicz, Aleksandra Gierymskiego, Alfreda Wierusza-Kowalskiego, Józefa Męciny-Krzesza, Michała du Lauransa, Ludwika de Laveaux, Jacka Malczewskiego, Jana Matejki, Antoniego Piotrowskiego, Kazimierza Pochwalskiego, Mieczysława Reyznera, Alfreda Römera, Wincentego Wodzinowskiego, Franciszka Żmurki oraz dwa portrety, Józefa Brandta i Michała Wywiórskiego. Artyści, prócz Jana Matejki, który przeforsował własną wizję, dostosowali się do wymagań kolekcjonera.

Autoportrety - zdjęcie w zdjęciu, fotografia telefonu komórkowego, na którego ekranie wyświetlone jest zdjęcie
Fot. Bartosz Bajerski / Muzeum Narodowe w Warszawie

Kolekcjonerzy dla Muzeum

„Gest powrotu do koncepcji sprzed stulecia pokazuje ciągłość tradycji kultury artystycznej, jednocześnie otwierając się na nowe nurty w sztuce i nowe rozumienie roli artysty, dzieła sztuki i  instytucji muzeum. W  kolejnych latach kolekcja autoportretów będzie prezentowana rotacyjnie w galerii sztuki współczesnej” – napisał Paweł Kastory,  prezes zarządu Stowarzyszenia Przyjaciele Muzeum Narodowego w Warszawie w słowie wstępnym katalogu aukcji charytatywnej „Kolekcjonerzy dla Muzeum”, z której dochód został przeznaczony na zakup prac do zbioru autoportretów.

O innej aukcji dobroczynnej zorganizowanej przez Stowarzyszenie piszemy w designdoc.pl w artykule Lustra Oskara Zięty, przetworzone, idą pod młotek dla Muzeum Narodowego.

Wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie
„Autoportrety”
21 marca – 20 lipca 2025