Minimalizm na Marymoncie. Architektura wnętrza koresponduje z bryłą apartamentowca
Intrygująca architektura budynku, stonowane, minimalistyczne wnętrze, które z nią nie konkuruje. Apartament na Marymoncie jest wyważony, przyjazny i funkcjonalny.
3
Apartament na Marymoncie jest bardzo przestronny i pełen światła. Budynek usytuowany jest w zielonej części tej warszawskiej dzielnicy. Wnętrze jest efektowne, ale nie stara się przyćmić architektury budynku, lecz ją dopełnia.
170-metrowy apartament zaprojektowany przez Magdalenę Kanik z Lys Studio jest bardzo funkcjonalny. Odpowiada na potrzeby czteroosobowej rodziny. Projekt wyrasta bezpośrednio z kontekstu miejsca – zarówno architektonicznego, jak i krajobrazowego.
Architektura punktem wyjścia
Apartament mieści się w nowym budynku o wyrazistej, perforowanej fasadzie, zaprojektowanym przez pracownię Tekktura. Geometryczna bryła, rytmiczny podział elewacji oraz ażurowość formy zwróciły uwagę inwestorów już na etapie wyboru lokalizacji. Bezpośredni kontakt z parkiem i otaczającą zielenią sprawił, że Marymont stał się nie tylko adresem, lecz integralnym elementem koncepcji wnętrza. Architektura budynku wyznaczyła rytm i porządek przestrzeni.
Apartament na Marymoncie – warszawski minimalizm
Projekt wnętrza konsekwentnie rozwija ideę, która przyświecała autorom bryły apartamentowca. Zrezygnowano z dekoracyjności na rzecz klarownych podziałów, wizualnej lekkości i precyzyjnie zaplanowanej funkcji. Kluczową rolę odgrywa naturalne światło wpadające do środka przez wielkoformatowe przeszklenia.
W ciągu dnia to właśnie światło modeluje przestrzeń, wydobywając jej proporcje i materiały. Ograniczona liczba środków wyrazu pozwala architekturze i detalom wybrzmieć w zgodnym rytmie.
Układ podporządkowany codziennemu życiu
Apartament powstał na bazie całkowicie otwartego planu deweloperskiego, co umożliwiło zaprojektowanie funkcji od podstaw. Strefa dzienna została ukształtowana jako jeden ciąg – od nieco przeskalowanego holu wejściowego, przez salon i jadalnię, aż po kuchnię.
Czternastometrowa oś komunikacyjna porządkuje przestrzeń i podkreśla jej reprezentacyjny charakter. Jadalnia, usytuowana przy wyjściu na taras, w sezonie letnim naturalnie stanowi kontynuację tej wewnętrznej. W centralnej części zaplanowano kompaktowe łazienki, które organizują komunikację, a w dalszej części mieszkania znalazły się prywatne strefy: sypialnia główna z garderobą i otwartą łazienką, pokój syna oraz gabinet. Wszystkie na nowo projektowane ściany zostały dodatkowo wygłuszone.

Ukryta funkcjonalność
Jednym z największych wyzwań projektowych było zachowanie wrażenia „pustki” przy jednoczesnym zapewnieniu pełnej funkcjonalności. Przechowywanie zostało niemal całkowicie ukryte w zabudowach, wnękach i niszach. W palecie barw są: złamana biel, jasna dębina i słomkowe tonach, które zestawiono na zasadzie kontrastu z wyrazistym rysunkiem włoskich spieków kwarcowych oraz starannie dobranymi fornirami.
W tej oszczędnej scenerii szczególne znaczenie zyskują detale. Jednym z nich jest osprzęt Gira F100 w białym połysku, subtelnie odcinający się od matowych powierzchni i podkreślający precyzję wykończenia.

Światło jako narzędzie budowania nastroju
Inwestorom zależało na wieczornym klimacie, który najpiękniej buduje światło pośrednie, dlatego sufit niemal całkowicie pozbawiono klasycznych punktów centralnych. Zaprojektowany wielopłaszczyznowy sufit podwieszany umożliwił zastosowanie oświetlenia liniowego i szczelinowego, którego światło odbija się od powierzchni, tworząc atmosferę.
W tym kontekście wybór osprzętu Gira F100 nie był przypadkowy – jego ponadczasowa forma i jakość wpisują się w ideę wnętrza spokojnego, lecz dopracowanego w każdym szczególe.


Osobista historia w minimalistycznej ramie
Choć apartament na Marymoncie zaaranżowano powściągliwie, projekt jest wyrazisty i ma osobisty wymiaru. Z poprzedniego mieszkania inwestorzy przenieśli kryształowe żyrandole i lustra. To elementy, które, może się wydawać, że nie pasują do reszty wyposażenia, ale mają niewątpliwą zaletę, dla właścicieli mają wartość sentymentalną. W nowej przestrzeni otrzymały one świadomie zaprojektowane miejsca, stając się subtelnym dopełnieniem nowoczesnej architektury wnętrza.


Architektura do życia
„Apartament pełen światła” to wnętrze, które nie epatuje formą. Jest spokojnym tłem dla codziennego życia małżeństwa i ich syna – przestrzenią elastyczną, otwartą i odporną na chwilowe mody.
Projekt wnętrza: Magdalena Kanik – Lys Studio
Zdjecia: Nate Cook Photography




