top
Wydarzenia:

Antoni Arola: „Architektura sama w sobie jest już światłem”

Antoni Arola, wybitny hiszpański projektant, był gościem eventu SPAIN IS IN. Z designerem rozmawiamy o jego zainteresowaniu światłem, inspiracjach, tajnikach procesu projektowego i wyzwaniach, przed którymi stoją twórcy.

4
Antoni Arola zdjęcie mężczyzny przemawiającego ze sceny do widowni na sali

Antoni Arola, wybitny hiszpański projektant, laureat National Design Award, był gościem wydarzenia SPAIN IS IN, które 11 czerwca 2026 roku zgromadziło w Muzeum Gazowni Warszawskiej liczne grono przedstawicieli branży projektowej i inwestycyjnej. Głównymi tematami trzeciej edycji SPAIN IS IN były: szlachetne rzemiosło, zrównoważony rozwój i idea „przyjaznego minimalizmu”. Spotkanie w Warszawie stworzyło przestrzeń do wymiany doświadczeń między polskim środowiskiem architektów i projektantów a czołowymi producentami z Półwyspu Iberyjskiego.

Antoni Arola, architekt światła

Gość wydarzenia, Antoni Arola jest jednym z najważniejszych współczesnych hiszpańskich projektantów. Od ponad trzech dekad tworzy meble, elementy wyposażenia wnętrz, opakowania i aranżacje przestrzeni, jednak w centrum jego zainteresowań jest światło – traktowane nie jako oświetlenie, lecz jako twórcze tworzywo.

Iwona Ławecka-Marczewska: Dlaczego wybrał Pan światło jako swoje medium artystyczne?
Antoni Arola: Prawdę mówiąc, myślę, że to światło wybrało mnie. Moja relacja z nim rozwijała się stopniowo. Każdy projekt prowadził mnie nieco dalej, pozwalając odkrywać nowe możliwości i stawiać nowe pytania. Ja po prostu zdecydowałem się podążać tą drogą. Nie mógłbym być bardziej wdzięczny, że mogę mu towarzyszyć!

Jakie aspekty związane ze światłem interesują Pana najbardziej?
Antoni Arola: Zajmuje mnie to, w jaki sposób światło odsłania świat i otaczający nas wszechświat. Fascynuje mnie również jego wpływ na człowieka – to, jak z nim współdziałamy i jak nam towarzyszy, kształtując nasze doświadczenia, odczucia i emocje.

Co jest Pana głównym źródłem inspiracji?
Antoni Arola: Jest ich nieskończenie wiele, ale gdybym miał wybrać trzy, byłyby to: ciekawość, obserwacja i krytyczny osąd. Razem są moim natchnieniem i nadają kształt projektom, nad którymi rozmyślam, które kiełkują.

Co uważa Pan za kluczowe w procesie projektowym?
Antoni Arola: Punktem wyjścia są właśnie: ciekawość, obserwacja i krytyczny osąd. W moim przypadku proces jednak na tym się nie kończy. Niezwykle ważne dla mnie jest poddawanie każdej idei coraz bardziej wymagającym kryteriom oceny oraz dzielenie się nią z moim zespołem. Dialog, krytyka i praca zespołowa sprawiają, że pomysły odnajdują swoje właściwe miejsce i zyskują większą dojrzałość.

Woli Pan projektować w skali mikro czy makro?
Antoni Arola: Nie mam żadnych preferencji. Interesuje mnie projektowanie w każdej skali. Zmiana skali jest dla mnie szczególnie inspirująca, ponieważ zmusza do zmiany sposobu patrzenia i do podejmowania problemów z różnych perspektyw.

Co oznacza dla Pana „architektura światła”?
Antoni Arola: To złożone pytanie, na które można spojrzeć z wielu stron. Architektura sama w sobie jest już światłem. Światło docierające z zewnątrz oraz dialog, jaki prowadzi z przestrzenią wewnętrzną poprzez otwory, stanowią część jej istoty.

Możemy jednak mówić również o architekturze zbudowanej wyłącznie ze światła. W niektórych naszych instalacjach właśnie ten kierunek eksplorowaliśmy: tworzenie przestrzeni, atmosfery i percepcji przy użyciu światła jako jedynego materiału. Fiat Lux jest dobrym przykładem takich poszukiwań.

Co sądzi Pan o zjawisku zanieczyszczenia światłem?
Antoni Arola: Myślę, że kluczowym słowem jest świadomość. Trudno nam zrozumieć konsekwencje naszych działań. Musimy być bardziej świadomi tego, jak nasze ingerencje oddziałują na otoczenie i na tych, którzy w nim żyją. Zanieczyszczenie światłem jest kolejnym przejawem takiej postawy.

Co oznacza dla Pana zrównoważone projektowanie?
Antoni Arola: Prawdziwe zrównoważenie polega na tworzeniu obiektów, które opierają się upływowi czasu – zarówno dzięki swojej jakości, jak i znaczeniu; przedmiotów, które mogą towarzyszyć wielu pokoleniom i, miejmy nadzieję, być przekazywane z ojca na syna.

Jakie są dziś najważniejsze wyzwania, przed którymi stoją projektanci?
Antoni Arola: Takie jak zawsze. Najistotniejsze wyzwania pozostają niezmienne: wykonywać swoją pracę świadomie i odpowiedzialnie. Patrzeć w przyszłość, ale jednocześnie czerpać wiedzę z przeszłości.

Czym był dla Pana udział w wydarzeniu SPAIN IS IN w Warszawie?
Antoni Arola: Była to okazja do odkrycia niezwykłego miasta i poznania wyjątkowych ludzi. Również do przyjrzenia się historii Europy z bliższej perspektywy. To złożona historia, która nie przestaje mnie zaskakiwać i pomaga nam lepiej zrozumieć teraźniejszość.

Zdjęcie: serwis prasowy organizatorów SPAIN IS IN