top
Wydarzenia:

Agnieszka Dygant najlepiej odpoczywa w domu pod Warszawą

Agnieszka Dygant stworzyła sobie azyl z dala od miejskiego zgiełku, w otoczeniu lasu, w domu, który sprzyja wypoczynkowi i wyciszeniu. W wystroju postawiła na naturalne materiały i kolory.

3
Agnieszka Dygant kobieta siedzi na kanapie w salonie

Agnieszka Dygant zbudowała dom na skraju lasu. Budynek nie dominuje nad krajobrazem, lecz staje się jego przedłużeniem. Prywatna przestrzeń stworzona przez aktorkę to wyraz potrzeby życia bliżej natury, z dala od miejskiego hałasu, za to w rytmie zmieniających się pór roku.

Agnieszka Dygant kobieta stoi na tle dużych okien w połaci dachu

Powstawanie domu to proces

Ten dom nie powstał jako szybka realizacja gotowego planu. To efekt długich poszukiwań miejsca, w którym architektura mogłaby współistnieć z krajobrazem, zamiast go sobie podporządkować. Położony pod Warszawą budynek niemal stapia się z otoczeniem, zarówno dzięki odpowiedniej skali, jak i otwarciu wnętrz na las.

Wielkoformatowe przeszklenia sprawiają, że granica między wnętrzem a zewnętrzem ulega zatarciu. Zieleń, światło i zmienność natury stają się integralną częścią codziennego doświadczenia domu. Las nie jest tu tłem, lecz pełnoprawnym elementem kompozycji.

Agnieszka Dygant kobieta we wnętrzu

Kolory ziemi i architektura wyciszenia

We wnętrzach konsekwentnie zastosowano naturalne, surowe materiały: stare drewno rozbiórkowe, tynki o wyczuwalnej fakturze, stonowane powierzchnie. Dominują barwy ziemi: beże, ciepłe brązy, odcienie szarości i złamanej bieli. Paleta kolorystyczna została podporządkowana jednemu celowi, budowaniu atmosfery spokoju i regeneracji.

Każda ze stref domu została zaprojektowana z myślą o prostocie i funkcjonalności, bez dekoracyjnego nadmiaru. Estetyka nie przytłacza, lecz sprzyja codziennemu rytmowi życia i wyciszeniu po intensywnym dniu.

Salon otwarty na krajobraz

Centralną przestrzenią domu jest salon, który niemal w całości otwiera się na otaczający las. Widok za oknem pełni funkcję naturalnego obrazu, zmiennego, niepowtarzalnego, zależnego od pory dnia i roku. Architektura schodzi tu na drugi plan, pozwalając naturze przejąć głos.

W części prywatnej uwagę przyciąga sypialnia z charakterystycznym, okrągłym oknem. To detal, który nie tylko kadruje widok na zieleń, ale też wprowadza do wnętrza intymność i poczucie odcięcia od świata zewnętrznego.

Łazienki jako spokojne, monolityczne przestrzenie

W łazienkach postawiono na minimalizm i spójność materiałową. Zastosowano wielkoformatowe płyty gresowe Balance Stone MAT (120 × 275 cm), które pozwoliły ograniczyć liczbę podziałów i uzyskać efekt niemal jednolitej powierzchni ścian. Subtelny rysunek kamienia i matowe wykończenie budują wrażenie spokojnej, uporządkowanej przestrzeni, wpisującej się w naturalny charakter całego domu.

Agnieszka Dygant w domowym SPA

Jednym z najbardziej osobistych miejsc w domu jest strefa sauny zaprojektowana jako prywatne SPA. To przestrzeń, w której spotykają się różne inspiracje: surowy beton, drewno opalane tradycyjną japońską metodą oraz nowoczesna ceramika.

Na ścianach i podłogach zastosowano płytki Mountain Ash almond STR marki Korzilius (Grupa Tubądzin), których struktura nawiązuje do naturalnego drewna, a są przy tym trwałe i odporne, co jest konieczne w warunkach wysokiej wilgotności i temperatury. We wnętrzu panuje atmosfera ciszy i skupienia właściwa miejscu, które ma służyć regeneracji.

Agnieszka Dygant kobieta w łazience

Architektura w rytmie natury

Dom Agnieszki Dygant to przykład architektury, która nie próbuje dominować ani epatować formą. Jego siła tkwi w relacji z otoczeniem, konsekwencji materiałowej i umiejętnym budowaniu nastroju. To przestrzeń, w której design pozostaje w tle, a na pierwszy plan wysuwa się doświadczenie miejsca: zmiennego, autentycznego i bliskiego naturze.

Wnętrza domu można zobaczyć w jednym z odcinków cyklu „Open the door” dokumentującego współczesne realizacje mieszkaniowe i prywatne przestrzenie twórców.

Zdjęcia: serwis prasowy Tubądzin